logo Kupuj Bez Ryzyka

Odcinek nr 4: Trzeba coś z tym zrobić!

data dodania: 07.11.2011
Odcinek nr 4: Trzeba coś z tym zrobić!
Produkt zarejestrowany jako niebezpieczny w w państwie członkowskim UE trafia do systemu europejskiego. Każdy zainteresowany może zapoznać się z opisem produktu i listą stwarzanych przez niego zagrożeń a także ... obejrzeć jego zdjęcie.
 
 
Tymczasem rodzina uznała, że należy mnie otoczyć szczególną opieką i tak niby przypadkiem codziennie ktoś wpadał wieczorem. Najpierw byłam zła, ale szybko postanowiłam skorzystać z tak rzadkiej okazji i być z nimi jak najwięcej. Wreszcie mieli dla mnie czas! Oczywiście temat bezpieczeństwa wracał stale w naszych rozmowach.
Któregoś dnia Maciek przyszedł z laptopem. „Babciu, chciałaś coś dla siebie zrobić, więc zobacz, co znalazłem w Internecie!” – powiedział mój wnuczek, pokazując na ekranie jakieś obrazki. „Tutaj są zdjęcia różnych produktów, które mogą stwarzać zagrożenie dla użytkowników. Nie miałem pojęcia, że tyle niebezpiecznych towarów jest w sklepach w całej Europie i nie wiedziałem, że jest taki europejski system powiadamiania. Kiedy coś niebezpiecznego pojawi się na przykład u nas, to od razu we wszystkich państwach w Unii Europejskiej o tym wiedzą. Ty wiesz, że w 2010 roku wycofano z rynków w Europie aż 2244 niebezpieczne produkty!?”

Czego tam nie było! Przede wszystkim rzeczy przeznaczone dla dzieci: śliczny namiocik z niebezpiecznymi rurkami, trujące śliniaczki i laleczki, smoczki nienadające się do wygotowania i ozdobione kulkami, którymi dziecko może się zadławić . A ten komplet grzechotek z malutkimi, łatwo odpadającymi częściami i wielkim napisem „100% bezpieczeństwa” – po prostu horror! W dodatku takie niebezpieczne produkty znajdowane są we wszystkich krajach. Dobrze, że można nakazać ich wycofanie ze sprzedaży!


„Ciekawe, jak wygląda sytuacja w Polsce w porównaniu z innymi państwami?” – pomyślałam na głos, ale Maciek nie dał się zaskoczyć i znalazł w Internecie kolejną stronę, na której był polski rejestr produktów niebezpiecznych. A w rejestrze: t-shirt z ołowianym nadrukiem, bluzka damska z niklem w metalowych nitach przy dekolcie, a nawet szalik damski – ładny, ale zawierający niedozwolone substancje chemiczne.

Przyznam, że te rejestry zrobiły na mnie duże wrażenie. Postanowiłam regularnie je przeglądać, co oczywiście oznacza, że Maciek musi u mnie bywać częściej. Zastanawiamy się też z sąsiadkami czy nie założyć organizacji, która będzie informowała konsumentów o podejrzanych produktach. Chcemy same coś z tym zrobić!
 
Szybką wymianę informacji pomiędzy państwami członkowskimi UE a Komisją Europejską o produktach, które stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa konsumentów umożliwia system RAPEX.
RAPEX to inaczej unijny system szybkiego powiadamiania o niebezpiecznych konsumenckich artykułach nieżywnościowych (ang. Rapid Alert System for Non- Food Dangerous Consumer Products). Normatywną podstawą funkcjonowania systemu jest Dyrektywa 2001/95/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 3 grudnia 2001 r. W sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów.
W ramach systemu państwa członkowie przekazują informacje pozwalające zidentyfikować produkt i zagrożenia jakie może powodować. Ponadto, państwo powinno powiadomić Komisje Europejską o podjętych w odniesieniu do produktu decyzjach i środkach, oraz przekazać informację o sieci zaopatrzenia i dystrybucji produktu, w tym o krajach przeznaczenia.
Informacje ujawniane w systemach krajowych rejestrujących produkty niebezpiecznie trafiają do systemu RAPEX. Na takiej zasadzie w ostatnim tygodniowym raporcie RAPEX (nr 44/2011 z 04.11.2011 r.) znalazła się np. informacja o zabawce gimnastycznej, wpisanej do polskiego rejestru produktów niebezpiecznych po tym, jak Prezes UOKiK uznał, że produkt może spowodować udławienie i uszkodzenie słuchu.
Zgodnie z raportem z funkcjonowania systemu RAPEX w 2010 r., najczęściej ryzyko związane z korzystaniem z produktów niebezpiecznych objawiało się w możliwości zranienia (24 % zgłoszonych przypadków), reakcji organizmu na środki chemiczne w składzie produktu (19% przypadków), uduszenia (16% przypadków), połknięcia (14% przypadków), porażenia prądem (9% przypadków). Ryzyko związane z używaniem produktów jest specyficzne dla danych grup produktów. Przykładowo, w odniesieniu do zabawek, najczęściej pojawia się ryzyko połknięcia przez dziecko produktu lub jego elementu, przy sprzęcie elektrycznym mamy zwykle do czynienia z ryzykiem porażenia prądem czy poparzenia.
 
 
                                       
 
 
Zabawki wprowadzane na polski rynek muszą spełniać określone przepisami wymagania.
Obowiązek wytworzenia bezpiecznych zabawek obciąża przede wszystkim producentów (choć ustawodawca nakłada odpowiedzialność również na inne grupy podmiotów). Wymagania dotyczące zabawek skonkretyzowane są w obowiązkowo przestrzeganych przepisach i dobrowolnie stosowanych przez producentów normach zharmonizowanych; wprowadzone wymogi stanowią również wskazówkę dla podmiotów kontrolujących bezpieczeństwo produktów.
Oprócz obowiązkowego oznakowania CE, na zabawkach powinna znaleźć się informacje umożliwiające identyfikację zabawki (m.in. nazwę, numer seryjny, model) oraz producenta i importera (nazwisko, zarejestrowaną nazwę towarową lub zarejestrowany znak towarowy i adres kontaktowy). Jeżeli nie jest możliwe ujawnienie wymaganych informacji i znaków bezpośrednio na zabawce (np. ze względu na jej wielkość), umieszcza się je na opakowaniu lub w dokumencie dołączonym do zabawki. Ponadto, do zabawki powinna być dołączona instrukcja użytkowania i informacje dotyczące bezpieczeństwa, sformułowane w języku polskim.
 
 
 
Uporządkowaniu regulacji nakładających na towary obowiązek spełnienia określonych wymagań, doszło do utworzenia systemu normalizacji. Normalizacja przejawia się we wprowadzaniu dobrowolnie stosowanych norm przybierających postać dokumentów przyjętych na zasadzie porozumienia i zatwierdzonych przez upoważnioną jednostkę organizacyjną np. w zakresie bezpieczeństwa urządzeń elektrycznych, właściwości użytkowych kosmetyków, oznaczenia produktów włókienniczych.Polską Normę (PN) zatwierdza Polski Komitet Normalizacyjny.
 
 
Wyroby wprowadzone na rynek podlegają kontroli instytucji państwowych. Pojęcie systemu kontroli wyrobów wprowadza ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (Dz.U. z 2010 r., Nr 138, poz.935 j.t ). W ujęciu ustawowym, system obejmuje:
1) kontrolę spełniania przez wyroby zasadniczych, szczegółowych lub innych wymagań , oraz
2) postępowanie w sprawie wprowadzonych do obrotu lub oddanych do użytku wyrobów niezgodnych z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami.
Organem monitorującym system kontroli jest Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Prezes UOKiK), który w ramach pełnionej funkcji m.in. prowadzi rejestr wyrobów niezgodnych z zasadniczymi, szczegółowymi lub innymi wymaganiami.
 
 
 
Polski rejestr produktów niebezpiecznych prowadzi Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w oparciu o przepisy rozporządzania z dnia 14 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowego sposobu prowadzenia rejestru produktów niebezpiecznych (Dz. U. Nr 87, poz.814). W rejestrze gromadzi się informacje o produktach, które nie spełniają ogólnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa m.in. dane identyfikujące produkt (np. nazwę, model, kod zgodnie z przyjętą klasyfikacją itp.),  czy informacje o stwarzanych przez produkt zagrożeniach (np. poparzenia, skaleczenia i in.) wraz z podaniem kategorii konsumentów narażonych poprzez używanie produktu na niebezpieczeństwo (np.dzieci, ososby starsze). Informacje zawarte w rejestrze produktów niebezpiecznych są publicznie dostępne. Prezes UOKiK może w każdym czasie odrębnie podać do publicznej wiadomości fakt dokonania wpisu do rejestru produktów niebezpiecznych określonego produktu np. jeżeli uzna to za konieczne ze względu na stopień i powszechność zagrożenia stwarzanego przez produkt.
 
Jeśli macie Państwo pomysł na ciąg dalszy przygód Babci Stasi – napiszcie do nas. Najciekawsze teksty opublikujemy.