logo Kupuj Bez Ryzyka

Odcinek nr 6 : Ochrona przede wszystkim

data dodania: 26.11.2011
Odcinek nr 6 : Ochrona przede wszystkim
Środki ochrony indywidualnej to przedmioty traktowane szczególnie przez prawo unijne, a konsekwencji – także przez prawo polskie.
 
Wczoraj Maciek wpadł do mnie jak szalony, przekazać efekty swoich poszukiwań na temat składania reklamacji. Okazało się, że konsument ma całkiem sporo praw – i gwarancja
i niezgodność towaru z umową.
A w dodatku nie jest sam w kłopotach ze sprzedawcami, bo może liczyć na Rzecznika Konsumentów i organizacje konsumenckie, które całkiem bezpłatnie pomagają konsumentom
w dochodzeniu ich praw.
 
 
 
Mój wnuczek znów wspaniale się spisał, należała mu się zatem nagroda. Już szłam do kuchni, aby podać mu jego ulubione gołąbki i ciasto na deser, ale powstrzymał mnie: „Babciu, ja tylko na chwilę! Lecę zaraz do chłopaków pooglądać ich trening! Nawet nie wiesz babciu, jakie rzeczy można wyczyniać na motorze: wheelie, spreader, high chair, stoopie i duuuużo innych super tricków! Oglądałem już nawet kilka motorów i wybrałem idealny dla siebie. Jeszcze w tym sezonie zaczynam ćwiczyć razem z chłopakami”.
 
 
 
Zrobiło mi się słabo. Wprawdzie nie rozumiałam, co te wszystkie słowa oznaczają, ale wiedziałam doskonale, że motocykl i koledzy Maćka, to nic bezpiecznego. W dodatku przypomniało mi się, że jak ostatnio oglądaliśmy różne produkty niebezpieczne na stronie UOKiK, mignęły mi jakieś informacje o niebezpiecznych motorach. O nie! Kto jak kto, ale mój wnuczek nie będzie się tak narażał!
 
 
 
Czym prędzej pokazałam mu znalezione ostatnio informacje
i zaczęłam prosić, żeby wybił sobie ten pomysł z głowy. Niestety moje argumenty wcale, ale to wcale go nie przekonały „ Babciu, to naprawdę nie jest tak niebezpieczne, jak Ci się wydaje! Przecież będę miał kask
i specjalne ochraniacze na nogi, ręce, a nawet na plecy. I nie będę jeździł szybko, bo te wszystkie tricki robi się bardzo powoli”.
 
 
 
Oczywiście nie przekonał mnie do tego i postanowiłam namówić go, by chociaż zamienił motor na rower. Jeszcze dziś poszukam mu jakiegoś roweru (sprawdzę oczywiście najpierw czy nie jest niebezpieczny) i koniecznie kasku, bo przecież bezpieczeństwo to podstawa. Nie mam nic przeciwko sportom, sama lubiłam w zimie pojeździć na nartach, a na rowerze przejechałam całe nasze wybrzeże, ale ja zawsze pamiętałam o tym, aby odpowiednio zadbać o swoje bezpieczeństwo, a pomysł Maćka
z motorem to gruba przesada!
 
 

 
 
 
Jeżdżenie motocyklem wymaga używania odzieży specjalistycznej ze wzmocnieniami, stanowiącymi ochronę przed niższymi temperaturami oraz przed skutkami ewentualnych wypadków drogowych.
Ochraniacze w odzieży dla motocyklistów należą do tzw. środków ochrony indywidualnej – przedmiotów traktowanych szczególnie przez prawo unijne (a konsekwencji – także przez prawo polskie.)
Regulacja środków ochrony indywidualnej jest zawarta w jednej z tzw. Dyrektyw Nowego Podejścia, w kilkakrotnie zmienianej Dyrektywie 89/686/EWG z dnia 21 grudnia 1989 r. o ujednoliceniu przepisów prawnych państw członkowskich dotyczących środków ochrony indywidualnej, której postanowienia transponowano do polskiego porządku prawnego w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 21 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla środków ochrony indywidualnej (Dz. U. z 2005 r. Nr 259, poz.2173). Zgodnie z definicją przyjętą w rozporządzeniu, środki ochrony indywidualnej to urządzenia lub wyposażenie przeznaczone do noszenia bądź trzymania przez użytkownika w celu jego ochrony przed jednym lub większą liczbą zagrożeń, które mogą mieć wpływ na jego bezpieczeństwo lub zdrowie.
 
Przepisom rozporządzenia nie podlegają pewne kategorie środków ochrony indywidualnej jak np. środki służące do samoobrony (np. pojemniki aerozolowe z gazem łzawiącym), środki do użytku prywatnego do ochrony np. przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi (np. parasole) czy ciepłem (np. rękawice kuchenne), ale też np. kaski motocyklowe.
 
Podobnie jak inne przedmioty, których regulacje znajdują się w unijnych Dyrektywach Nowego Podejścia, tak i środki ochrony indywidualnej powinny być oznaczone obowiązkowym znakiem CE – czyli symbolem deklaracji producenta, że dany przedmiot spełnia wymogi związane z bezpieczeństwem produktu. Oprócz znaku CE, informacji o odpowiedniej normie dla produktu, daty produkcji (ewentualnie również daty upływu okresu trwałości) oraz danych producenta, stosownie do rodzaju przedmiotu, powinny znaleźć się na nim również inne informacje, takie jak:
 
 
- kategoria filtru, zabezpieczenie przed zamgleniem (jeżeli jest stosowane) - w przypadku gogli narciarskich;
- znak graficzny różny w zależności od rodzaju zagrożenia, przed którym przedmiot ma chronić (np. ochrona przed przecięciem piłą łańcuchową, przed zagrożeniami mechanicznymi), czterocyfrowy kod, którego kolejne cyfry oznaczają odporność na działanie czynników mechanicznych - w przypadku rękawic ochronnych.
 
Rozporządzenie wprowadza wymóg dołączania do przedmiotu instrukcji opracowanej w sposób dokładny zrozumiały w języku polskim oraz w językach urzędowych państw przeznaczenia środka ochrony indywidualnej.
 
 
W praktyce często spotykamy się ze środkami ochrony indywidualnej, najczęściej gdy oddajemy się ulubionemu hobby. Powstaniu urazów należy zapobiegać zarówno przy uprawianiu dyscyplin sportowych (np. gogle, kaski narciarskie, kamizelki ratunkowe), jak i wtedy, gdy wybieramy spokojniejsze zajęcie - pracę w ogrodzie czy majsterkowanie (np. rękawice i gogle ochronne, odpowiednie półmaski).
 
 
Ze środkami ochrony indywidualnej często spotykamy też przy wykonywaniu poszczególnych rodzajów prac np. stolarki, spawania, budownictwa. Warto zauważyć, że przepisy prawa pracy nakładają na pracodawcę obowiązek zapewnienia pracownikom odpowiednich środków ochrony indywidualnej. W braku wykonania tego obowiązku, ustawodawca przewidział sankcję dla pracodawcy w postaci kary grzywny (art. 283 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, tekst jednolity Dz .U. Z 1998, Nr 21 poz.94 ze zm.).
Do środków ochrony indywidualnej wykorzystywanych przez pracowników należą m.in.:
- fartuch ochronny
- rękawice ochronne
- hełmy,
- linki asekuracyjne,
- gogle
- nauszniki przeciwhałasowe
 
Motocykl, podobnie jak inne produkty, może być niebezpieczny (i nie chodzi tu wcale o zagrożenie, jakie może stwarzać na drodze wskutek nieostrożnej jazdy kierującego). Przed podjęciem decyzji o nabyciu danego przedmiotu, zwłaszcza, gdy produkt wyróżnia się specjalnym zastosowaniem (np. zabawka dla dzieci, fotelik samochodowy), rozsądnie jest sprawdzić, poza parametrami i ceną, także inne informacje o produkcie, w szczególności te, które dotyczą jego bezpieczeństwa. Warto pamiętać, ze na mocy art. 12 ust.2 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, producent jest obowiązany powiadomić Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o tym, że produkt wprowadzony przez niego na rynek nie jest bezpieczny. W takim właśnie trybie działali producenci motocykli, powiadmiając Prezesa UOKiK o nieprawidłowościach wykrytych w produkowanym towarze. Brak wykonania wyżej opisanego obowiązku może skutkować nałożeniem kary pieniężnej przez Prezesa UOKiK.
Ponadto, informację o tym czy interesujący nas produkt nie został uznany za niebezpieczny, możemy zweryfikować za pomocą rejestrów produktów niebezpiecznych – rejestru krajowego, prowadzonego przez Prezesa UOKiK, oraz rejestrów europejskich, z których zbiorcze informacje o produktach niebezpiecznych udostępniane są za pośrednictwem systemu RAPEX (więcej informacji o rejestrze produktów niebezpiecznych i o systemie RAPEX w odcinku 4 pt. Trzeba coś z tym zrobić).

 
 
Jeśli macie Państwo pomysł na ciąg dalszy przygód Babci Stasi – napiszcie do nas. Najciekawsze teksty opublikujemy.